Galeria Faras im Profesora Kazimierza Michałowskiego Muzeum Narodowe w Warszawie, Mazowieckie, Warszawa

Na ścianach katedry faraskiej znaleziono kilka przedstawień Archanioła Michała, m.in. Dzięki badaniom odkryto pozostałości świątyni Totmesa III i katedry wczesnochrześcijańskiej, której pierwotne założenie pochodzi z końca VII wieku. Jest to jedyna w Europie galeria, w której eksponowane są zabytki kultury nubijskiej okresu chrześcijańskiego. Okres największego rozkwitu sztuki wczesnochrześcijańskiej trwał na tym terenie do XI wieku, pod koniec XII wieku zaobserwowano powolny jej upadek. Od X wieku paleta barw została mocno wzbogacona przy zachowaniu dominacji czerwieni. Początkowo (w VIII wieku) malowidła te były jednobarwne w tonacji fioletu, a w IX wieku z zastosowaniem bieli dla konturu i brązu dla wypełnienia obrazu.

Brutalny napad na stacji paliw w Warszawie. Jest decyzja sądu

Informujemy, że animacja filmowa „Treblinka – wirtualna makieta obozu” będąca częścią naszej ekspozycji muzealnej, została nagrodzona w prestiżowym konkursie Media & Technology MUSE Awards 2015. Młody władca nubijski pod opieką Chrystusa, malowidło ścienne, druga połowa XII wieku, tempera 60-lecie odkrycia katedry w Faras/YouTube Muzeum Narodowe w Warszawie

„Faras” – recenzja i ocena gry planszowej

Anna Barłóg-Mitmańska, muzeum-szreniawa.pl Udział w akcji Muzeum mojego podwórka zaproponowaliśmy dzieciom w wieku lat, ale szybko okazało się, że udało się nam zmobilizować całą społeczność zamieszkującą wokół XIX-wiecznego podwórka w Gnieźnie, przy ulicy Słomianka 7. Uznano, że najlepszym sposobem wytłumaczenia, czym jest muzeum, będzie wspólne działanie powołujące do życia nowe muzeum. Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, lednicamuzeum.pl Odbitki te nigdy nie były eksponowane, ani w całości publikowane, zaś od lat czterdziestych XX wieku dostęp do nich nie był możliwy.

  • Jego wnętrza zdobiły wspaniałe malowidła o tematyce religijnej pochodzące z VIII–XIV wieku.
  • Około połowy X wieku całą ścianę wraz z niszą pokryto drugą warstwą tynku.
  • Na ścianach kościoła dokonano największego odkrycia – olbrzymiego zespołu należących do wschodniochrześcijańskiego kręgu kulturowego malowideł ściennych pochodzących z okresu pomiędzy VII a XIV stuleciem, zachowanych w kilku warstwach.
  • Wtedy można było przenieść odcięte od ścian fragmenty malowideł na drewniane konstrukcje (ekrany) i przymocować je do nich, Konieczne było usuwanie nadmiaru tynku z odwrotnej strony malowideł oraz wzmacnianie dzieł gipsem.

Madaba in Jordan

Sufity i fragmenty ścian w tej przestrzeni pomalowano na kolor bakłażanowy, dobrze współgrający z barwami nubijskich malowideł. Rustykalna faktura tynków na ścianach i ich kolor nawiązują do faktury i barwy teł konserwatorskich, na których eksponowane są malowidła. Podkreślone kolorem blendy w arkadach są tłem ekspozycyjnym dla malowideł i kamiennych detali architektonicznych.

Oglądając przestrzenną rekonstrukcję katedry można zobaczyć prezbiterium, nawy, kaplice i przedsionek oraz pierwotne rozmieszczenie malowideł, którymi pokryte były ściany kościoła. Profesora Kazimierza Michałowskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie – galeria faras3d stała Muzeum Narodowego w Warszawie, prezentująca głównie zabytki sztuki i kultury nubijskiej okresu chrześcijańskiego. Obecnie Faras znajduje się pod powierzchnią jeziora Nasera, ale dzięki odkryciu polskich archeologów część tamtejszych zabytków udało się uratować. Ekspedycja została zorganizowana, by uratować zabytki kultury nubijskiej, zanim teren zostanie zalany w związku z utworzeniem sztucznego jeziora Nasera. Katedra w Faras, położona w Nubii w północnym Sudanie, została odkryta przez polskich archeologów w latach 60.

Przy tej okazji pod pierwszą warstwą lica odkrywano niekiedy starsze malowidła. Następnie malowidła były oddzielane od ścian za pomocą noży i pił wraz z pewną grubością znajdującego się na nim tynku. Lica malowideł zostały przed zdjęciem zaimpregnowane grubą warstwą woskowo-kalafoniową, na którą naklejono bibułkę japońską i merlę, wprasowane w masę żelazkiem. Ponadto dwa malowidła z Kaplicy Biskupa Joannesa przesłano do pracowni konserwatorskiej profesora Pico Celliniego w Rzymie. Przed transportem zostały poddane szeregowi zabiegów, najpierw przy zdejmowaniu ich ze ścian katedry w Faras, a następnie w celu wzmocnienia i zabezpieczenia w trakcie transportu. Dodatkowo w momencie przybycia do warszawskiego laboratorium stan techniczny malowideł wymagał specjalnej uwagi.

Oprócz katedry odkopano także klasztor, pałac biskupów, ruiny pałacu eparchy, domy mieszkalne i pomieszczenia gospodarcze. Pierwsze poszukiwania archeologiczne prowadzone były przez brytyjskich podróżników już w drugiej połowie XIX wieku. Cała miejscowość wraz z okolicą została zalana po kwietniu 1964. W Pachoras ustanowiono biskupstwo, które istniało do XIV w., gdy Makuria ostatecznie upadła, a jej ludność została zislamizowana. – publiczność odwiedzająca Galerię Faras, po raz pierwszy od tysiąca lat, będzie mogła wejść do katedry z czasów jej świetności w starożytnej Nubii”. Odkrycie katedry w Faras było największym osiągnięciem prof. Michałowskiego i dało impuls do stworzenia polskiej szkoły archeologii.

Narteks, czyli rodzaj obszernego przedsionka, w którym gromadzili się pokutujący grzesznicy, zajmował zachodnią część kościoła. Portret pustelnika Amone i wizerunki nubijskich biskupów Petrosa i Marianosa, a także narteksu, z którego do Muzeum trafiła większość malowideł. Anny, oraz dwóch kaplic po południowej stronie kościoła, gdzie znajdował się m.in. Ekspozycja malowideł odtwarza wystrój nawy północnej, skąd pochodzi m.in.

Zdejmowanie malowideł ze ściany umożliwiło dotarcie do wcześniejszych warstw tynków, na których również znajdowały się przedstawienia. Wtedy zdejmowano warstwy zabezpieczające lica malowideł, z odwrotnej strony usuwano warstwę oryginalnego, silnie zasolonego tynku, a następnie przenoszono cienką warstwę pobiały (ok. 2–3 mm) z malowidłem na sztuczne podłoże. Wtedy można było przenieść odcięte od ścian fragmenty malowideł na drewniane konstrukcje (ekrany) i przymocować je do nich, Konieczne było usuwanie nadmiaru tynku z odwrotnej strony malowideł oraz wzmacnianie dzieł gipsem. Następnie odcinano fragmenty tynku z malowidłami z pomocą noży i pił. W górne części malowideł wprasowywano pasy płótna i przyszywano do nich sznury.

Sala na parterze Muzeum Narodowego została odmieniona i unowocześniona. Jesienią 2014 roku Galeria Faras została udostępniona widzom w nowej aranżacji, a bezcenne dzieła prezentowane są według nowego scenariusza. Gra została wydana przy współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie. Mechanika gry oparta jest na regułach gier memo – na planszy, przedstawiającej fundamenty katedry, kładziemy żetony, zakrywamy i staramy się odkryć pary (jednak nie dwa takie same obrazki, lecz typy, np. dwa znaleziska ceramiczne). Poza malowidłami na żetonach znajdziemy również kości, ceramikę, varia, a także skorpiony i… piasek.

Galeria Faras w Muzeum Narodowym w Warszawie Odkrycie, które zmienia postrzeganie dwóch malowideł Dwójka

W czasie tej trwającej przez wiele tygodni, delikatnej pracy przeprowadzono również analizy ułożenia warstw, sporządzono diagramy stratygraficzne oraz wydzielono nie rozpoznane w Faras znajdujące się po licem starsze malowidła. Zdecydowano się na całkowite usunięcie resztek zaprawy – pomimo sporej wartości zabytkowej pokruszona zaprawa znajdowała się w fatalnym stanie, dodatkowo przed zdjęciem ze ścian katedry w Faras zadomowiły się w niej termity. Ponadto konserwatorzy odnotowali i zebrali próbki wszystkich materiałów i elementów występujących na powierzchni malowidła – zaprawy, tynków, włókien, kryształków soli, a także nasion, owadów i rybiej łuski. Wykonano również fotografie malowideł w podczerwieni oraz fotografie faktury powierzchni w promieniach skośnych.

Brutalny napad na stacji paliw w Warszawie. Jest decyzja sądu

Z polskich wykopalisk w Edfu i Tell Atrib w Egipcie oraz najcenniejsze dzieła sztuki bizantyńskiej ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. W dalszej części sali można oglądać malowidła pochodzące głównie z klatki schodowej, westybulu północnego i ścian zewnętrznych kościoła, m.in. W części ekspozycji przypominającej wnętrze sakralnej budowli znalazły się malowidła rozmieszczone podobnie jak w faraskiej świątyni. Ocalono przed bezpowrotnym zniszczeniem wiele zabytków dawnych kultur rozwijających się na terenie Doliny Nilu od czasów prehistorycznych.

Wystawy sztuki

  • „Autor opisywał, że mając trzy lata Maria została przez rodziców przekazana do świątyni.
  • „Część malowideł Katedry w Faras, około jednej trzeciej, zachowana była w tak złym stanie, że nie mogły być zdjęte ze ścian.
  • Demontaż malowideł i ich konserwacja w ośrodku oddalonym od stanowiska pochodzenia były w owym czasie całkowitą nowością.
  • Spoidłem malowideł była guma roślinna, a one same zostały wykonane na gipsowym podkładzie z mułu nilowego i piasku.

Można w niej oglądać również elementy architektoniczne, kamienne części wystroju kościoła i inskrypcje oraz wiele innych przedmiotów, w tym ceramikę. Celem wydarzenia jest popularyzacja filmów polskich i egipskich dotyczących tematyki średniowiecza w Europie i na Bliskim Wschodzie. Galeria Faras, oprócz przypominania o największych osiągnięciach polskiej archeologii, ukazuje także różnorodność sztuki religijnej. Zadziwia bogactwo form tych przedmiotów – prezentowane krzyże etiopskie, ruskie, rosyjskie, huculskie, faras3d ukraińskie czy egipskie różnią się między sobą wykonaniem, kształtem i materiałem, przez co pokazują niejednolitość kultury chrześcijańskiej. Szczególną uwagę zwraca kolekcja krzyży, pochodzących z różnych kręgów kulturowych i epok. Podziwianiu poszczególnych malowideł towarzyszą bowiem autentyczne koptyjskie śpiewy liturgiczne.

Galeria Faras: Skarby zatopionej pustyni

Uzupełnieniem dzieł z Faras i innych stanowisk archeologicznych w Sudanie są zabytki reprezentujące tradycje faraońską, bizantyjską, koptyjską i arabską – wszystkie one w jakiś sposób tworzyły kulturę dawnej Nubii. W Galerii obok licznych elementów wystroju architektonicznego, uporządkowanych w porządku chronologicznym, zobaczyć można również inskrypcje z katedry – fundacyjną z roku 707 oraz inskrypcje grobowe, przedmioty z grobów biskupów i wiele innych. Dzięki pracy konserwatorów i wszystkich członków misji zdjęto ze ścian ponad 110 malowideł, a w rezultacie podziału znalezisk, które przypadły Sudanowi i Polsce – 67 trafiło do Warszawy.

Spoidłem malowideł była guma roślinna, a one same zostały wykonane na gipsowym podkładzie z mułu nilowego i piasku. Drogą analiz i testów określono jednak pierwotne techniki wykonania malowideł oraz ich współczesny stan zachowania. Demontaż malowideł i ich konserwacja w ośrodku oddalonym od stanowiska pochodzenia były w owym czasie całkowitą nowością.

Odnaleźli tam malowidła o tematyce religijnej, które znajdowały się na ścianach ruin. Więcej artykułów o programie „O dziełach sztuki…”. W 2014 Galeria Faras została otwarta w obecnej aranżacji. W ten sam sposób do malowideł przyprasowano pasy tkaniny, które następnie przymocowane zostały do specjalnie skonstruowanych stelaży. Warunki klimatyczne były trudne, wnętrze katedry, podzielone na mniejsze pomieszczenia, nie pozwalało na użycie maszyn. Prof. Michałowskiemu zaproponowano kilka stanowisk, wybrał on Faras, gdzie wykopaliska były prowadzone jeszcze na początku XX wieku.

Taki detal jest charakterystyczny w sztuce nubijskiej dla archaniołów Michała i Gabriela, jest to zatem jeden z nich. Niewielki zachowany fragment malowidła utrudnia identyfikację postaci. Właśnie to połączenie piękna i siły przyciągnęło mnie do tego malowidła.

Ekspozycję obiektów z Faras w Muzeum Narodowym w Warszawie otwarto w 1972, a w została w 2015 roku została rozszerzona o m.in. Wśród eksponatów przekazanych Polsce znalazły się łącznie 67 malowidła ścienne, a także m.in. Przedstawienie Archanioła Michała z IX wieku i biskupa Marianosa z 1002 roku. Do innych malowideł ściennych przechowywanych w Warszawie zalicza się m.in.

Przeprowadzono także laserowe badania podłoża, na które malowidła wówczas nałożono. Zabezpieczono malowidła, i oczyścili zabrudzenia, więc teraz kolory nabrały wyrazistości. – W naszych pracowniach brakuje miejsca, a dzięki temu, że galerie na parterze były zamknięte podczas remontu, mogliśmy wszystkie zabytki położyć na podłodze i dokładnie obejrzeć.